Świątynia dumania

Tęsknię  za pewnym miejscem. To skała  na zboczu góry otoczona  lasem  bukowym, przy której rośnie dumnie pnący  się, ale  jeszcze dość młody buk,  rozpościerając swe ramiona ponad skałę. O tego buka lubiłam się zawsze opierać ciałem, czuć obecność jego gałązek, które nie raz czochrały mi czuprynę, czy poruszane wiatrem zaczepiały, jakby zapraszając do kontaktu. Jestem … Czytaj dalej Świątynia dumania

Tańcząca dziewczyna

Przyszedł do mnie, nie pierwszy już raz, obraz pewnej młodej dziewczyny. Nie wiem, kim jest, ale wydaje mi się być bliska jak siostra, której nigdy nie miałam. Roześmiana, roztańczona, w ciągłym ruchu, pokazuje mi, jak się po prostu cieszyć życiem. Jej spódnica, atrybut kobiecości, wiruje w ciągłym tańcu radości. Ręce wznoszą się ku niebu, by … Czytaj dalej Tańcząca dziewczyna