Nic, co ludzkie i nic, co boskie, nie jest obce SERCU

“Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”, mówił Jezus. I pozwolił się ukrzyżować. Pozwolił sprawić sobie ból, swemu ciału, swojej duszy, która wołała w rozpaczy: “Boże, mój Boże, dlaczegoś mnie opuścił?!” Pozwolił poświęcić swoje życie dla dobra ludzkości, dla jej raju odpoczynku... dopiero po śmierci. W imię pokornego “Niech się dzieje wola Twoja”...Żeby nas URATOWAĆ. “Kochaj … Czytaj dalej Nic, co ludzkie i nic, co boskie, nie jest obce SERCU

Pożegnanie lata

Gdy koła samolotu dotykają norweskiej ziemi, zawsze czuję w sobie mimowolny uśmiech. Jestem z powrotem. Tym razem jednak zaciągnął się za mną, niczym jakaś burzowa chmura, jakiś niewypowiedziany, nienazwany smutek. Pomimo radości z powrotu do mojego kącika na ziemi. Przywitało mnie słońce i resztki ciepła wyjątkowo ciepłego lata, które trzeba by chyba nazwać latem stulecia...ale … Czytaj dalej Pożegnanie lata

Przyjmowanie pomocy

Przypomniała mi się myśl Brené Brown: jeśli negatywnie oceniamy przyjmowanie pomocy, w głębi ducha oceniamy też negatywnie jej ofiarowywanie. Zatem jeśli nie potrafię przyjąć czyjejś pomocy, nie potrafię też pomagać: czysto bezinteresownie, z serca, pomagać w pełni - tak to dziś rozumiem. Ale jakże trudno mi pomoc przyjąć - tak łatwo być w pozycji dającego, … Czytaj dalej Przyjmowanie pomocy

Moje BYCIE. Moje ŻYCIE.

  Co ja tak naprawdę robię dla siebie?Czy ja w ogóle robię coś tak naprawdę tylko dla siebie? Gdy się nad tym glębiej zastanowię, to mam tendencję do tego, by myśleć o tym,  jakie korzyści moje działania przyniosą finalnie innym!A ja, a JA?Słyszę cichutki, już niemal zrezygnowany głos...że niby EGO-istyczne EGO albo jakieś rozwydrzone wewnętrzne … Czytaj dalej Moje BYCIE. Moje ŻYCIE.

Zaufanie

Możemy mówić o zaufaniu w kontekście społecznym i relacyjnym i tak chyba nawykowo w pierwszym odruchu reagujemy - orientujemy się na zewnątrz, poza siebie i to w oku bliźniego znajdujemy przysłowiową belkę. Szukamy na zewnątrz wartości, które są nam tak bardzo potrzebne i mamy poczucie rozczarowania, gdy tam - w zewnętrznym świecie - rzeczywistość odbiega … Czytaj dalej Zaufanie

Otwieranie się na nowe

Efekt pracy z przekonaniami metodą poznawczo-behawioralną. Swój proces zachowam dla siebie, ale refleksje na temat tego, w jaki sposób chciałabym otworzyć się na zmiany, nie podlegają już tajemnicy. Jestem zdziwiona, że można podejść do przekonań w sposób czysto mentalny i uzyskać takie rezultaty. Polecam, to działa! Jak więc zamierzam otwierać się na nowe?Poprzez stawianie siebie … Czytaj dalej Otwieranie się na nowe