Moje BYCIE. Moje ŻYCIE.

  Co ja tak naprawdę robię dla siebie?Czy ja w ogóle robię coś tak naprawdę tylko dla siebie? Gdy się nad tym glębiej zastanowię, to mam tendencję do tego, by myśleć o tym,  jakie korzyści moje działania przyniosą finalnie innym!A ja, a JA?Słyszę cichutki, już niemal zrezygnowany głos...że niby EGO-istyczne EGO albo jakieś rozwydrzone wewnętrzne … Czytaj dalej Moje BYCIE. Moje ŻYCIE.

Reklamy

Zaufanie

Możemy mówić o zaufaniu w kontekście społecznym i relacyjnym i tak chyba nawykowo w pierwszym odruchu reagujemy - orientujemy się na zewnątrz, poza siebie i to w oku bliźniego znajdujemy przysłowiową belkę. Szukamy na zewnątrz wartości, które są nam tak bardzo potrzebne i mamy poczucie rozczarowania, gdy tam - w zewnętrznym świecie - rzeczywistość odbiega … Czytaj dalej Zaufanie

Otwieranie się na nowe

Efekt pracy z przekonaniami metodą poznawczo-behawioralną. Swój proces zachowam dla siebie, ale refleksje na temat tego, w jaki sposób chciałabym otworzyć się na zmiany, nie podlegają już tajemnicy. Jestem zdziwiona, że można podejść do przekonań w sposób czysto mentalny i uzyskać takie rezultaty. Polecam, to działa! Jak więc zamierzam otwierać się na nowe?Poprzez stawianie siebie … Czytaj dalej Otwieranie się na nowe

Leniwa niedziela czyli poszukiwanie przyjemności w ciele

“– Z drugiej strony jest to przeciwieństwo wizjonerstwa, duchowości. Słowa „przyziemny” i „uziemiony” też w końcu pochodzą od związku z ziemią, ale mają wydźwięk zdecydowanie pejoratywny. – Nie chodzi o to, by się odciąć od duchowości, tylko zaprzyjaźnić z ciałem, z ziemią, odczuć realność naszego bytowania na tej planecie. Dążenie za wszelką cenę ku niebu … Czytaj dalej Leniwa niedziela czyli poszukiwanie przyjemności w ciele

W poszukiwaniu własnej mocy

Zbliżały się osiemnaste urodziny Hani. “To takie symboliczne przejście z okresu dzieciństwa do dorosłości” - powiedziała Mama. - Może chciałabyś zrobić dla siebie coś szczególnego?” - I zostawiła Hani jej ulubione czasopismo “Zwierciadło” otwarte na stronie z warsztatami. Hania rzuciła okiem na bogatą ofertę zajęć. Po chwili jej uwagę przykuł tytuł “W poszukiwaniu własnej mocy”. … Czytaj dalej W poszukiwaniu własnej mocy

Łopatki

Był piękny słoneczny dzień. Hania przesypywała do wiaderka ciepły złocisty piasek. Czegoś jej jednak brakowało. “Och, jaką Tomuś ma piękną łopatkę"- pomyślała. - Też chciałabym mieć taką.” Coś było nieodpartego w tej łopatce niebieskiej jak niebo w środku lata. Niebieskiej jak oczy Tomusia. A piasek złocił się jak jego włosy. Nie myśląc dłużej, kierowana jakimś … Czytaj dalej Łopatki